Setka Bar Polski Ludowej wpisał się w kulinarny krajobraz Wrocławia. Twórcy konceptu franczyzowego podobny efekt chcą uzyskać w innych miastach Polski.

Nowoczesny, choć utrzymany w stylistyce dawnego PRL-u, od kilku lat serwuje lubiane przez klientów dania i szeroką ofertę alkoholi. Szczególnie popularnym napitkiem jest tu tzw. piwo z tanka – świeże niepasteryzowane piwo dostarczane w chłodzonych cysternach. Setka Bar przyciąga klientów zarówno w ciągu dnia (śniadania i lunche), jak i wieczorem.

Jednym z atutów Setka Baru ma być szerokie wsparcie w zakresie finansowania inwestycji franczyzobiorcy. Prezes Marek Wąsik mówi, że w największym zakresie skorzystają z niego pierwsi franczyzobiorcy konceptu.

Franczyzowe Setki mają powstawać w dużych miastach. Optymalna powierzchnia lokalu to 180-200 mkw. Minimalna kwot inwestycji oscyluje wokół 300 tys. zł. Według szacunków centrali inwestycji może się zwrócić już po dwóch latach.

Red. (źródło: franchising.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ