Od niedawna  w Sopocie działa restauracja Bagażownia otwarta w zabytkowym budynku dawnej bagażowni. Właściciel przyznaje, że adaptacja lokalu była dużym wyzwaniem.

– W tym miejscu kiedyś przechowywano bagaże, a potem przemieniono je na toaletę. Więc było to jeszcze trudniejsze zadanie do zrealizowania. Dawną bagażownię rozebrano co do cegły, każdą oczyszczono, niektóre trzeba było odnowić, i budynek został postawiony na nowo – mówi restaurator.

Wystrój restauracji Bagażownia w wielu aspektach nawiązuje do pierwotnej funkcji obiektu. Nad głowami gości znajdują się oryginalne, stare walizki, które zdobyto z różnych antykwariatach. Część eksponatów dostarczają sami goście.

Design lokalu uzupełnia dworcowy zegar, który niegdyś wskazywał czas w Łodzi Fabrycznej; to prezent od prezydenta Łodzi. Krzesła pochodzą z włoskiego dworca Rzym Termini. Całość uzupełnia starodawna kasa, zdobiąca ladę restauracji.

Serwowana w Bagażowni kuchnia w dużej mierze czerpie z kultury żydowskiej. Koronnym daniem jest natomiast szakszuka (w dosłownym tłumaczeniu: wielki bałagan) – danie kuchni tunezyjskiej, składające się kiełbasek merguez i drobno pokrojonego, suszonego mięsa, które – tradycyjnie – razem z cebulą, pomidorami i papryką smaży się na patelni.

Red. (źródło: radiogdansk.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ