Różnice w zawartości soli, cukru i tłuszczu w danych grupach produktów spożywczych mogą sięgać nawet kilkuset procent. Wystarczy porównać etykiety i wybrać produkt, który w porównaniu z innymi zawiera mniej szkodliwych składników.

Grażyna Skarżyńska z Instytutu Żywności i Żywienia, który zainaugurował kampanię „Mniej cukru, soli, tłuszczu? Kupuję to!… bo porównuję etykiety” podkreśla, że Polacy rzadko jednak czytają etykiety.

– Od grudnia ubiegłego roku istnieje obowiązek umieszczania na artykułach spożywczych informacji na temat zawartości tłuszczu, w tym nienasyconych kwasów tłuszczowych, węglowodanów, w tym cukrów, białka i soli oraz o wartości kalorycznej 100 g danego produktu – mówi dr Beata Przygoda z Instytutu Żywności i Żywienia.

Na podstawie przeprowadzonych wśród konsumentów badań, naukowcy z IŻiŻ zauważają, że wiedza o szkodliwości nadmiaru soli, cukru i tłuszczu, stała się już powszechna. Teraz trzeba ją zastosować w celu kształtowania lepszych nawyków żywieniowych.

Polacy wciąż konsumują za dużo soli (dzienna dawka to płaska łyżeczka, a przeciętnie zjadamy jej co najmniej dwa razy więcej), cukru (średnio 2 łyżeczki dziennie, podczas gdy cukru lepiej nie jeść w ogóle) i tłuszczu (średnio Polak w ciągu roku spożywa 23 kg tłuszczu roślinnego i prawie 13 kg tłuszczu pochodzenia zwierzęcego – w sumie prawie 36 kg, podczas gdy zalecana ilość to ok. 25 kg na rok).

Decyzję o tym, co będziemy jeść, podejmuje się przed sklepową półką. Na tym etapie możemy dokonać zmiany swojej diety. Przykładowo, sery mogą zawierać od 1,5 do niemal 5 g soli w 100 g, polędwica sopocka – 1,87 g, polędwica luksusowa – niemal 4 g soli w 100 g produktu, a różne gatunki pieczywa – od 0,3 g soli do 1,8 g w 100 g piekarniczego wyrobu. Podobne różnice występują pod względem zawartości cukrów i tłuszczu w obrębie tych samych grup produktowych.

Znaczną część niezdrowych składników zjadamy nieświadomie. Rzadko zdajemy sobie sprawę, że niemałe ilości sól znajdują się np. w produktach cukierniczych. Zwykle lody, kojarzące się jedynie z cukrem, to prawdziwa bomba tłuszczowa, zaś duże ilości cukru zawierają niektóre gatunki jogurtu. Tzw. ukryty tłuszcz, ukryta sól i ukryty cukier są głównymi winowajcami przekraczania zdrowych norm spożycia tych składników.

– Zmniejszenie spożycia soli już o 1 g daje spektakularne efekty zdrowotne. W Wielkiej Brytanii wyliczono, że takie ograniczenie spożycia soli to o 18 proc. mniej zawałów i 24 proc. mniej udarów – podkreśla szef Instytutu prof. Mirosław Jarosz.

Źródło: zdrowie.pap.pl

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ