Radni z krakowskiego Starego Miasta wnioskują o zakaz korzystania w centrum z paliw stałych w grillach. – Nie da się porównać skali zanieczyszczeń z pieców grzewczych i z grillów, ale chodzi o zasadę – twierdzą wnioskodawcy.

W uchwale radni przypominają, że od jesieni 2019 r. będzie w Krakowie obowiązywał zakaz używania paliw stałych do ogrzewania mieszkań i budynków, dlatego jest także pilna potrzeba uregulowania używania paliw stałych w grillach, rusztach i rożnach wykorzystywanych w mobilnych punktach gastronomicznych podczas targów, festynów i jarmarków na Starym Mieście.

– Skoro apelujemy o to, aby nie palić węglem w piecach do ogrzewania czy kominkach, powinno to także dotyczyć punktów gastronomicznych na wolnym powietrzu, np. grillów. Jeżeli mają być jakieś zakazy, muszą obowiązywać wszystkich – mówi Tomasz Daros, przewodniczący Rady Dzielnicy I.

Tymczasem zbliżają się zaplanowane na drugi i trzeci tydzień kwietnia Targi Wielkanocne w Krakowie. Tradycją są kiełbaski czy kaszanka z grilla na Rynku Głównym. Organizatorzy targów nie wyobrażają sobie tych imprez bez grillów.

– Nikt nie mówi o całkowitym wyeliminowaniu grillów. W sklepach są dostępne grille gazowe, elektryczne – wyjaśnia przewodniczący Rady, Tomasz Daros.

Radni z Dzielnicy I powołują się na opracowany i opublikowany raport „Atlas pokrycia terenu i przewietrzania Krakowa”. Informacje w nim świadczą, że w centrum miasta do wysokości 4 metrów przewietrzanie praktycznie nie istnieje, co jest uciążliwe szczególnie w listopadzie i miesiącach zimowych.

Red. (gazetakrakowska.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ