Jak podaje PwC w raporcie, który – według agencji badawczej – jest „pierwszym w naszym kraju raportem opisującym pełny obraz sektora”, w  2015 r. całkowita sprzedaż ciastek w Polsce wyniosła 145,4 mln kilogramów, co oznacza, że statystyczny mieszkaniec naszego kraju spożył ich średnio ok. 3,8 kilograma. Mimo to, w porównaniu z innymi krajami regionu Europy Środkowej i Wschodniej poziom konsumpcji jest dość niski.

Dlaczego? Jak diagnozuje PwC, wynika to z faktu, że znaczna część ludności żyje na obszarach wiejskich. To z kolei wpływa na wzorce konsumpcji i przygotowywania potraw, które obejmują również domowe słodycze. Trend ten jest bardzo silny, podczas gdy w Czechach czy na Słowacji panuje znacznie wyższa skłonność do kupowania produktów paczkowanych. Wzorce konsumpcji pomiędzy krajami różnią się też z uwagi na odmienność upodobań i nawyków. Przykładowo Słowacja jest regionalnym liderem w konsumpcji lokalnych wafli Horalky i Tatranky, podczas gdy Czesi przodują w konsumpcji kruchych ciastek ze względu na tradycję podawania ich do herbaty lub kawy. Tymczasem w Niemczech i Szwecji jedzenie ciastek jest mniej popularne ze względu na upowszechnienie innych artykułów – takich, jak wyroby cukiernicze lub żelki, które także spełniają funkcje przekąsek.

Czym kierują się polscy konsumenci wybierając ciastka? Kluczowe znaczenie ma smak, na który wskazało 41 proc. uczestników naszego badania, na drugim miejscu z 22 proc. wskazań znalazła się jakość.

Rynek ciastek kształtują cztery główne trendy występujące wśród konsumentów:

  1. Po pierwsze, stale rośnie grupa „smart shoppers” czyli inteligentnych klientów. Głównym kryterium zakupu nie jest dla nich cena, ale jej stosunek do wartości.
  2. Po drugie, w sytuacji gdy coraz więcej osób prowadzi intensywny styl życia, rośnie zapotrzebowanie na „convenience”, czyli wygodę. To z kolei pozytywnie wpływa na sprzedaż mniejszych opakowań ciastek i herbatników oraz produktów mogących zastąpić tradycyjne śniadanie.
  3. Po trzecie, rosnąca świadomość właściwości zdrowotnych i pochodzenia produktu skłania ludzi do spożywania zdrowszej żywności.
  4. Po czwarte, nie bez znaczenia jest też potrzeba podarowania sobie chwili przyjemności, jaką może być zjedzenie ciastka. Z badań wynika, że polscy konsumenci wybierają ciastka kierując się głównie smakiem.

W dostępnej ofercie ciastek możemy dostrzec przede wszystkim rosnącą popularność mniejszych, wygodnych opakowań typu on-the-go, które pozwalają na szybką konsumpcję (na przykład w samochodzie, czy w pracy). Konsumenci starają się również wybierać produkty zdrowe, zawierające naturalne składniki, co powoduje presję na stosowanie składników wyższej jakości, jak i rozwój kategorii funkcjonalnych, takich jak ciastka śniadaniowe – mówi Dariusz Kalinowski, prezes zarządu Stokrotka.

W 2015 r. całkowita sprzedaż ciastek wyniosła 145,4 mln kilogramów. Największym kanałem sprzedaży ciastek są obecnie dyskonty, które w latach 2015–2020 będą zwiększać sprzedaż tych produktów szybciej niż inne kanały (prognozowane 7 proc. wzrostu rocznie). Na drugim miejscu plasują się supermarkety. 

– Statystyczny Polak w ciągu roku konsumuje 43 kg cukru, z czego tylko 8 proc. pochodzi ze słodyczy. Dla zdrowego trybu życia konieczny jest umiar we wszystkim, ale odrobina słodkiej przyjemności nikomu nie zaszkodzi. Konsumenci coraz bardziej jej potrzebują – zwraca uwagę Jan Kolański, prezes zarządu Colian Holding SA

Większość sprzedaży w Polsce przypada na produkty markowe (68 mln kilogramów) i marki własne (64,2 mln kilogramów). PwC przewiduje, że w latach 2015–2020 rynek będzie rozwijał się w tempie 1,7 proc. pod względem wolumenu oraz 3,1 proc. pod względem wartości. Prognozuje, że najszybciej rozwijającym się segmentem będą marki własne. Rynek ciastek w Polsce jest obecnie rozdrobniony, jednak w przyszłości spodziewać się można jego konsolidacji. 

– Skuteczna współpraca pomiędzy dystrybutorami i producentami jest bardzo istotna w przypadku rozwijania określonych kanałów dystrybucji ciastek. Obejmuje to między innymi działania marketingowe. Wspólne kampanie marketingowe są opłacalnym rozwiązaniem dla obu stron. Na przykład reklamy TV promujące produkty sprzedawane w określonej sieci są tańsze niż indywidualne kampanie reklamowe oraz mogą skutecznie promować obie firmy – ocenia Jarosław Zawadzki, prezes zarządu, DrGerard.

Źródło: PwC

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ