Polacy odwiedzają cukiernie i lodziarnie średnio 2-3 razy w miesiącu i wydają zazwyczaj jednorazowo od 10 do 20 zł. Najczęściej odwiedzane są lokalne, nie sieciowe cukiernie i lodziarnie.

Spośród sieciowych cukierni i lodziarni najbardziej znane są marki Grycan oraz E.Wedel, a najczęściej odwiedzane Grycan i Cukiernie Sowa. 25 proc. osób zamierza w przyszłości częściej jeść coś słodkiego na mieście. Największą zachętą dla klientów byłoby wprowadzenie atrakcyjnych promocji – wynika z badania Sweet Monitor ARC Rynek i Opinia.

Polacy pytani o najczęściej odwiedzane miejsca w celu zjedzenia czegoś słodkiego na mieście wskazują lokalne cukiernie i lodziarnie oraz McDonald’s/McCafé. Te ostatnie najczęściej odwiedzają ludzie młodzi z miast poniżej 20 tys. osób. Domeną dużych miast są kawiarnie oraz cukiernie sieciowe: Wedel, Blikle i Tchibo. Do lodziarni i cukierni na coś słodkiego chodzą zarówno kobiety jak i mężczyźni, przy czym kobiety częściej wybierają kawiarnie sieciowe.

Do czołówki miejsc najczęściej odwiedzanych w celu zjedzenia czegoś słodkiego należą ponadto: Grycan, kawiarnie sieciowe czy Cukiernie Sowa. Patrząc na preferencje badanych ciasta i ciastka najchętniej konsumowane są w Cukierniach Sowa, w Wedlu oraz w Tchibo, pączki to domena Bliklego, zaś lody: Grycana, McDonald’s/McCafé oraz Cukierni Sowa.

Spośród osób odwiedzających cukiernie i lodziarnie największą grupę (41 proc.) stanowią ci, którzy bywają w nich 2-3 razy w miesiącu. Niemal co trzeci Polak odwiedza te miejsca raz na miesiąc. Co dziesiąty Polak przyznaje, że w ciągu ostatniego miesiąca nie odwiedził ani razu cukierni czy lodziarni.

Jednorazowo Polacy wydają w cukierniach i lodziarniach najczęściej od 10 do 20 zł, co się wpisuje w zestaw ciastko + napój. Mało kto wydaje mniej niż 5 zł lub powyżej 30 zł.

Co czwarty badany zamierza w przyszłości częściej odwiedzać cukiernie i lodziarnie. Jest to większa grupa od tej deklarującej rzadsze chodzenie do cukierni czy lodziarni w przyszłości. Z badania wynika, że są różne zachęty do częstszych odwiedzin w cukierniach.

– Polacy lubią odwiedzać cukiernie i lodziarnie, o czym świadczy fakt, że co czwarty z nich chciałby robić to częściej niż obecnie. Powodem, dla którego tego nie robią, mogą być ograniczenia finansowe, gdyż respondenci wyraźnie wskazują na to, że gdyby cukiernie i lodziarnie oferowały produkty w ciekawych promocjach, częściej by je odwiedzali. Istotną rolę na polskiej mapie cukierni odgrywają miejsca lokalne, nie należące do żadnej sieci, zwłaszcza poza największymi miastami. Może to świadczyć o tym, że konsumenci cenią sobie w zakresie cukiernictwa sprawdzone, być może osiedlowe lokale, w których produkty są im znane i do których mają pełne zaufanie. Nieco inaczej jest wśród mieszkańców największych miast, którzy znacznie częściej korzystają z cukierni i lodziarni sieciowych, być może ze względu na ich większą dostępność, szczególnie w centrach handlowych – komentuje Iwona Wojtaszek, Senior Project Manager z ARC Rynek i Opinia.

Źródło: ARC Rynek i Opinia

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ