Kiedy zaczyna się rok szkolny, a wraz z nim przychodzi znaczna ilość dodatkowych obowiązków, łatwo porzucamy zdrowe nawyki żywieniowe, jak np. zjedzenie śniadania, na rzecz kilku dodatkowych minut snu. Niestety, takie postępowanie często bardziej nam szkodzi niż pomaga. Jesteśmy jeszcze bardziej zmęczeni i mamy mniej energii.

Tymczasem to właśnie zdrowa dieta i prawidłowe, regularne odżywianie w ciągu całego dnia daje nam energię niezbędną, by sprostać jego wyzwaniom. To szczególnie istotne także dla naszych dzieci, które znów czeka wytężony wysiłek w szkolnej ławce, a potem odrabianie lekcji i liczne zajęcia pozaszkolne.

Jak zauważa Dr Aneta Górska-Kot, Ordynator Oddziału Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie:

Do tego, by prawidłowo się rozwijać i sprostać wysiłkowi umysłowemu podczas roku szkolnego, a także licznym obowiązkom pozaszkolnym, organizm dziecka musi otrzymać codziennie odpowiednią porcję składników odżywczych z różnych grup produktów. Dlatego, bez względu na liczbę naszych zajęć, powinniśmy zadbać o to, by je dziecku dostarczyć. Przede wszystkim nie wolno zaniedbywać jednego z podstawowych posiłków, jakim jest śniadanie. To nie musi być nic skomplikowanego. Wystarczy kanapka z pełnoziarnistego pieczywa i szklanka soku lub miska płatków np. z orzechami, aby zapewnić dziecku dawkę zdrowej energii na kilka najbliższych godzin. Musimy także pamiętać o codziennej porcji witamin oraz mikro – i makroelementów pochodzących z warzyw i owoców. Eksperci zalecają, by w diecie było co najmniej 400 gram tych produktów każdego dnia, w 5 porcjach, z czego jedną może stanowić szklanka soku (ok. 200 ml). Zalecenia wynikają z badań potwierdzających liczne, prozdrowotne właściwości tych produktów dla naszego organizmu. Dla wielu osób, te 5 porcji wydaje się trudne do przygotowania, zwłaszcza w tej części dnia, gdy nie ma nas w domu i nie możemy zrobić np. sałatki. Jednak wcale tak nie jest, bo wystarczy, że do drugiego śniadania spakujemy dziecku do plecaka np. jabłko, kilka małych marchewek, a do tego dodamy kartonik lub butelkę ulubionego soku i już mamy porcje owoców i warzyw, a wraz z nimi zapewnione składniki odżywcze z tych produktów. Jak widać, przestrzeganie zaleceń ekspertów wcale nie wymaga przygotowywania skomplikowanych posiłków, za to korzystne dla zdrowia skutki zadbania o prawidłową dietę są dla organizmów naszych dzieci bezcenne.

Te proste zasady dotyczą nie tylko dzieci. Dorośli spędzają całe dnie w pracy, często bez wystarczająco długiej przerwy na posiłek. W dodatku, wyjście z niej zwykle nie oznacza końca pracowitej części dnia. Często dzieci mają dodatkowe zajęcia, na które musimy je zawieźć, a na koniec wszyscy razem stoimy w korku, w drodze powrotnej do domu. Taki tryb życia powoduje, że najczęściej nie mamy czasu na przygotowanie domowego posiłku aż do wieczora.

Jak podkreśla Dr Aneta Górska-Kot:

Musimy pamiętać, że do prawidłowego funkcjonowania organizmu w ciągu całego dnia niezbędna jest odpowiednia dawka energii. A energię nasz organizm czerpie z pożywienia. Jeśli więc nie zadbamy o jej regularne dostarczanie, możemy się spodziewać, że szybciej będziemy zmęczeni, rozdrażnieni i nie będziemy mieć wystarczająco dużo siły na zmierzenie się z kolejnym zadaniem. Ważna jest zarówno regularność posiłków, jak też to, z czego ta energia pochodzi. Powinna być z pokarmów, które dostarczą jej na dłużej, by nie kusiła nas chęć do sięgania co chwilę po kolejne, często niezdrowe i jedzone w biegu przekąski. Najlepsze więc będą przekąski pełnoziarniste, owoc, szklanka gęstego, przecierowego soku z kartonu, np. pomidorowego lub garść orzechów. Zaspokoją głód, są łatwe do spożycia nawet przy biurku, a jednocześnie dostarczą wartościowych składników odżywczych i odpowiednią dawkę zdrowej energii. Jeśli natomiast mamy czas wyjść na obiad, to lepiej i zdrowiej na pewno będzie zamówić np. kaszę, rybę i bogaty zestaw surówek niż kolejne danie typu fast food. Dzięki takiemu postępowaniu wieczorem, po powrocie do domu, nie grozi nam napad głodu i w efekcie niezdrowe przejedzenie się na noc.

Źródło: Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ