Innowacyjne rozwiązania gastronomiczne, pojawiające się w większych miastach Polski, cieszą się coraz większą popularnością wśród konsumentów. Choć Polacy coraz częściej odwiedzają food trucki czy targi śniadaniowe, ich numerem jeden pozostają niezmiennie pizzerie – wynika z raportu „Polska na Talerzu 2017”, przygotowanego przez sieć hurtowni Makro Polska.

Wyniki przeprowadzonego badania potwierdzają, że Polacy coraz częściej korzystają z punktów gastronomicznych. Liczba respondentów, deklarujących stołowanie się na mieście przynajmniej raz w tygodniu, wzrosła o ponad 3 proc. w porównaniu do roku ubiegłego.

Polacy szukają innowacyjnych rozwiązań i otwierają się na nowe koncepcje w gastronomii. Respondenci najczęściej odwiedzali kompleksy składające się z zespołów restauracji i barów (43 proc.), food trucki (32 proc.) oraz targi śniadaniowe (16 proc.).

Polscy konsumenci cenią sobie wysoką jakość dań (62 proc. respondentów), przystępne ceny (52 proc. respondentów) oraz dogodną lokalizację (29 proc. respondentów). To właśnie te trzy czynniki miały największy wpływ na decyzję dotyczącą ponownego odwiedzenia lokalu.

Choć ,,obsługa” uplasowała się w tym roku dopiero na czwartym miejscu (27 proc. respondentów), aż 89 proc. przebadanych potrafiła wskazać zachowania personelu, które są dla nich nieakceptowalne. Brak zainteresowania klientem ze strony obsługi to problem, który przebadani ocenili jako najbardziej uciążliwy – aż 70 proc. irytuje długi czas oczekiwania na kelnera, danie, bądź rachunek. Drugim istotnym problemem, dla ponad połowy przebadanych, jest nieutrzymywanie czystości w lokalu.

Choć jakość polskiej gastronomii rośnie z każdym rokiem, w wielu lokalach wciąż zauważalny jest brak rozwiązań istotnych dla klientów. Wśród tych najczęściej powtarzających się znalazły się brak możliwości zamiany składników w potrawach (42 proc. respondentów), brak dostępności sieci Wi-Fi (28 proc. respondentów) oraz brak rozwiązań dla dzieci, np. kącika zabaw czy przewijaka (25 proc. respondentów).

Największą popularnością wśród Polaków cieszą się pizzerie – aż 76 proc. wskazało ten rodzaj lokalu jako najczęściej odwiedzany. Respondenci chętnie jadają również w sieciowych fast foodach (65 proc. przebadanych) oraz restauracjach, np. polskich (52 proc. przebadanych). Na naszych talerzach prym wiodą dania włoskie, za którymi opowiedziało się 81 proc. respondentów, polskie – 80 proc. respondentów i amerykańskie – 63 proc. respondentów.

Głównym powodem, dla którego jada się ,,na mieście”, jest wygoda. Badani często wskazywali również na oszczędność czasu i chęć spotkania ze znajomymi, czy zamiłowanie do jadania poza domem.

Przy tak dużej różnorodności i szerokiej ofercie nie lada wyzwaniem jest wybór lokalu i podjęcie decyzji, w które miejsce warto się udać. Gdzie najczęściej szuka się informacji o lokalach i jakie źródła są dla konsumentów wiarygodne? Jak podaje raport, najpopularniejszym sposobem pozyskiwania informacji są rekomendacje znajomych oraz rodziny, wskazane przez 62 proc. respondentów. Na drugim miejscu uplasowały się serwisy społecznościowe – 37 proc. respondentów, odnotowując ogromny wzrost w porównaniu do roku poprzedniego (o 12 proc.).

Wyniki raportu potwierdzają, że z każdym rokiem Polacy wydają coraz więcej na posiłki ,,na mieście”. Kwota zostawiana w lokalach, zarówno w ciągu tygodnia, jak i podczas weekendowych wyjść, oscyluje zazwyczaj od 10 do 30 zł, co zadeklarowało 32 proc. respondentów.

Z badania wynika, że ponad połowa respondentów nie zabiera ze sobą niezjedzonej części dania z lokalu na wynos. Zauważalną barierą jest skrępowanie i poczucie, że sytuacja taka może być negatywnie odebrana przez personel restauracji.

Red. (źródło: Makro)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ