Zainteresowanie promocjami wśród Polaków utrzymuje się na stałym poziomie, chociaż konsumenci dostrzegają też ciemne strony akcji promocyjnych, jak zawyżanie cen sprzed promocji czy niską atrakcyjność gadżetów. Mimo to Polacy deklarują, że w kolejnych miesiącach będą częściej korzystać z promocji niż dotychczas.

Nadal to obniżki cen produktów czy usług są najbardziej atrakcyjnym typem promocji, jednak ich atrakcyjność spadła w porównaniu z ubiegłym rokiem o 10 punktów procentowych. Z kolei na atrakcyjności najbardziej zyskuje testowanie produktów i usług – wynika z Monitora Promocji 2017 ARC Rynek i Opinia.

Wzrasta znajomość różnych form promocji – więcej osób, niż jeszcze przed rokiem, zna promocje polegające na zaproszeniach na imprezy, jak również wydarzenia sponsorowane, konkursy czy loterie. Największy wzrost znajomości wspomaganej odnotowany został przy degustacjach, z którymi spotkało się 2/3 badanych, a także przy zwrocie pieniędzy w przypadku braku efektów oraz testowaniu produktów, na które wskazała połowa respondentów.

Zdecydowanie najbardziej atrakcyjną promocją w opinii Polek i Polaków są obniżki cenowe. Niemniej odsetek klientów uznających je za najbardziej atrakcyjne jest niższy niż w roku ubiegłym. Konsumenci deklarują też rzadsze korzystanie z tego typu promocji (83 proc. w 2016 r. versus 79 proc. w 2017 r.).

– Tegoroczny wzrost znajomości większości typów promocji może, z jednej strony, świadczyć o wysokiej intensywności działań promocyjnych producentów, dystrybutorów, sieci handlowych czy usługodawców, z drugiej zaś – o coraz większej świadomości konsumenckiej w tym zakresie. To powoduje, że konsumenci są bardziej ostrożni w stosunku do promocji i mają narzędzia, aby sprawdzić, czy dana promocja jest rzeczywiście opłacalna. Wielu z nich, będąc jeszcze w sklepie, sprawdza na smartfonie, czy oferowana atrakcyjna cena rzeczywiście jest najniższa na rynku. Ponadto, konsumenci wymieniają się w mediach społecznościowych oraz na różnych forach bieżącymi informacjami na temat aktualnych promocji. Tak więc wymiana informacji jest błyskawiczna – komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.

W 2017 r. niemal co ósmy respondent zrezygnował z korzystania promocji polegającej na obniżce ceny produktu lub usługi, a co dziesiąty z degustacji produktów i loterii.

Respondenci jako powody rezygnacji z różnych typów promocji twierdzili, że ich zdaniem ceny są zawyżane przed promocją, a na przykład gratisy są mało atrakcyjne lub nieprzydatne. Ponadto, konsumenci wskazywali, że wydawali pieniądze na rzeczy, których nie potrzebują, tylko dlatego, że mieli do wykorzystania kupon.

Najczęściej wskazywane problemy związane z promocjami:

  • zawyżanie ceny przed wprowadzeniem promocji – kupiony produkt kosztuje w efekcie więcej lub tyle samo co tuż przed wprowadzeniem promocji;
  • niejasne zasady promocji – np. skomplikowane regulaminy konkursów albo brak jednoznacznej informacji, które produkty danej marki są objęte promocją;
  • niedostępność produktów objętych promocją – dotyczy to zwłaszcza produktów FMCG, ograniczonej ofercie czasowej czy geograficznej;
  • niewywiązywanie się organizatorów promocji ze zobowiązań – zwłaszcza w kontekście konkursów i loterii, ale także sytuacji, kiedy rabat naliczany jest przy kasie. 
– Promocje, mimo iż pozytywnie odbierane przez zdecydowaną większość społeczeństwa, mają swoje ciemne strony. Jest grupa klientów, którzy mają poczucie, że są oszukiwani poprzez zawyżanie cen sprzed promocji czy też naciągani na rzeczy, których nie potrzebują. Na razie jest to niski odsetek, który w porównaniu z ubiegłymi latami nie rośnie. Dlatego tak ważne jest, aby producenci, handlowcy i usługodawcy organizowali promocje tak, by ich uczciwość nie budziła wątpliwości. Polski konsument, mający duży wybór, coraz baczniej przygląda się miejscom, w których wydaje pieniądze – ocenia dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.

Źródło: ARC Rynek i Opinia

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ