W Polsce niemal 80 proc. dzieci w wieku 5-17 lat samodzielnie kupuje artykuły spożywcze. Większość z nich dysponuje własnym budżetem. Najczęściej kupują napoje, słodycze i przekąski i wydają na nie miesięcznie ok. 285 mln zł.

Budżet dzieci w największym stopniu pochodzi z pieniędzy otrzymywanych z przeznaczeniem na konkretny cel, tj. napoje, lody, słodycze, a z rzeczy niespożywczych – wycieczki, bilety do kina czy odzież i obuwie. Duży udział stanowi również tzw. kieszonkowe. Pozostałe składowe to pieniądze, które dzieci otrzymują jako prezent oraz, w niewielkim stopniu, z tytułu wykonywania prac domowych i sezonowych prac zarobkowych.

Biorąc pod uwagę częstotliwość zakupów, ze swojego budżetu dzieci najczęściej kupują napoje (około 5-6 razy w miesiącu). Natomiast słodycze i przekąski nieco rzadziej – około 4 razy w miesiącu.

Analizując zachowania zakupowe dzieci dla wymienionych kategorii produktowych, widoczne są różnice między markami, które dzieci wskazują jako ulubione, a tymi, które faktycznie kupują.

Spośród dzieci, które samodzielnie kupują napoje najwięcej z nich sięga po napoje typu cola oraz soki i nektary. Coca-Cola jest wiodącą marką w kategorii napojów gazowanych typu cola. Niemal 90 proc. dzieci, które zaopatrują się w tę kategorię napojów, deklaruje, że kupuje produkty tej marki, a 80 proc. uważa ją za ulubioną markę wśród tego typu napojów. W przypadku soków i nektarów, marka Tymbark jest dla dzieci marką zarówno najbardziej ulubioną (57 proc.), jak i najczęściej przez nie kupowaną (70 proc.). Z kolei marka Kubuś ma więcej zwolenników (42 proc.) niż nabywców (34 proc.), odmiennie niż ma to miejsce w przypadku marki Hortex.

We wszystkich grupach wiekowych najpopularniejszym miejscem dokonywania zakupów jest sklep tradycyjny. Różnice między pozostałymi kanałami zacierają się wraz z wiekiem dzieci. Jedna piąta dzieci ma swoje ulubione marki sieci sklepów. W kategorii sklepów spożywczych dla ponad połowy dzieci jest to sieć Biedronka, na drugim miejscu znajduje się Lidl (11 proc.).

Red. (źródło: GfK)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ