Obecny ajent lokalu ma prowadzić swoją działalność w sejmowej restauracji tylko do końca stycznia 2018 r. Po tym czasie lokal ma zostać przejęty przez Kancelarię Sejmu. Planowana przez nowego właściciela inwestycja ma pochłonąć 6,6 mln zł. W jej efekcie powstaną dwie restauracje oraz cocktail bar. Zatrudnionych w nich będzie 50 kucharzy i kelnerów. Nabór ma prowadzić Kancelaria Sejmu.

Przypomnijmy, że jeszcze na wiosnę tego roku Sejm planował remont restauracji w Starym Domu Poselskim za 1,6 mln zł. Wcześniej zadecydowano o zmianie restauratora w kompleksie sejmowym przy ul. Wiejskiej. Poprzedni restaurator firma Sodexo, która  dostarczała wyżywienie do Parlamentu Europejskiego., w Sejmie wytrwała niecałe trzy lata.

W minionych czasach restaurację w hotelu sejmowym prowadził natomiast legendarny Roman Maliszewski, działający jeszcze za czasów PZPR. W jego miejsce do Nowego Domu Poselskiego wkroczyła firma Impel. Z kolei w budynku nieopodal sali obrad od 1996 r. operowała krakowska Hawełka.

Impel poinformowała, że działalność w Sejmie generuje straty i w 2009 r. oddała lokal w hotelu sejmowym Hawełce. Ta ostatnia o problemach „z wypracowaniem minimalnej rentowności przedsięwzięcia” poinformowała na początku 2014 r. Całkowicie opuściła parlament, do którego wkroczyło Sodexo.

Dziś rytm sejmowej gastronomii wyznaczają posiedzenia, między którymi gastronomia świeci pustkami. Głównym problemem jest jednak to, że politycy najchętniej jedzą na zewnątrz. Miała to zmienić firma Party Serwis Catering-Melon, która wygrała postępowanie przetargowe i w styczniu br. przejęła wszystkie punkty gastronomiczne w Sejmie. Dotychczas była znana z obsługi uroczystości PiS.

Red. 

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ