Sanepid od początku wakacji skontrolował 130 nadmorskich lodziarni. 8 przedsiębiorców zapłaciło mandaty za brak porządku. Inspektorzy znaleźli np. wafle do lodów leżące na podłodze, czy przeterminowane polewy.

Dużo gorzej wypadły badania pobranych próbek. Aż w 1/3 z nich sanepid wykrył enterobakterie.

Enterobakterie to zakażające drobnoustroje, szczególnie niebezpieczne dla dzieci, osób z obniżoną odpornością, czy osób z chorobami układu pokarmowego. Organami najbardziej narażonymi na działanie tego patogenu jest żołądek, jelita oraz okrężnica. Bakteria jest często odpowiedzialna za infekcyjne zapalenie żołądka i jelit, salmonellę, dur brzuszny i czerwonkę.  W przeszłości choroby te przyczyniły się do wielu ofiar śmiertelnych.

Bakterie wykryto głównie w lodach z automatów. Obecność enterobakterii w lodach świadczy o tym, że właściciele lodziarni niedokładnie myją urządzenia do produkcji i przechowywania wyrobów.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ