Po zrealizowanej przez Instytut Żywności i Żywienia ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej pod hasłem „Mniej cukru, soli i tłuszczu? Kupuję to!” o 11 proc. wzrósł odsetek dorosłych Polaków, którzy deklarują czytanie etykiet produktów spożywczych.

W 10 największych polskich miastach, w pobliżu osiedlowych supermarketów, pojawiły się plakaty, a w internecie zaczęła działać nowa strona: www.kupujeto.pl. Kilka dni później w trzech ogólnopolskich stacjach telewizyjnych (TVP, TVN, Polsat) ruszyła emisja spotu edukacyjnego. W kolejnych tygodniach w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu odbywały się konferencje prasowe z udziałem ekspertów.

Towarzyszące kampanii badania konsumenckie (ilościowe i jakościowe) wskazują na to, że była ona bardzo skuteczna i pozytywnie wpłynęła na realne zachowania konsumentów – informuje IŻiŻ.

– Kampania „Mniej cukru, soli, tłuszczu? Kupuję to!” skierowana była przede wszystkim do osób decydujących o zakupach żywności dla siebie i swojej rodziny. Jej celem było zachęcenie konsumentów do uważnego czytania i porównywania etykiet produktów spożywczych. W kampanii zwracaliśmy uwagę na fakt, że podobne wyroby różnych producentów mogą znacząco różnić się między sobą pod względem wartości odżywczej, m.in. zawartością cukru, soli i tłuszczu. Jednocześnie podkreślaliśmy, posiłkując się mocnymi dowodami naukowymi i najnowszą wiedzą ekspercką, że osoby wybierający w czasie zakupów produkty o mniejszej zawartości cukru, soli i tłuszczu dokonują mądrych i zdrowych wyborów, bowiem zmniejszają w ten sposób ryzyko rozwoju wielu groźnych chorób, nie tylko u siebie, ale i swoich bliskich – mówi prof. Mirosław Jarosz, kierownik projektu Zachowaj Równowagę i dyrektor IŻŻ.

Z raportu podsumowującego kampanię wynika, że po jej zakończeniu aż o 11 proc. zwiększył się odsetek dorosłych Polaków, którzy deklarują czytanie etykiet produktów spożywczych – zawsze lub często. Przed kampanią deklarowało to 49 proc. Polaków, a po zakończeniu kampanii już 60 proc. Warto dodać, że wśród osób czytających etykiety po kampanii zwiększył się odsetek tych, którzy deklarują, że zdarza się im porównywać etykiety podobnych produktów w celu dokonywania wyboru produktów o zdrowszym składzie (wzrost o 8 proc., z 66 proc. do 74 proc.)

Z badań wynika ponadto, że aż 79 proc. osób, które zetknęły się z kampanią uświadomiło sobie dzięki niej, że w efekcie porównywania etykiet produktów mogą wybierać produkty o wyższych walorach zdrowotnych. Z kolei 76 proc. osób dowiedziało się dzięki kampanii, że podobne produkty mogą się od siebie znacznie różnić pod względem składu i wartości odżywczej.

Wyniki pokazują też, że aż 70 proc. osób, które zetknęły się z kampanią deklaruje, że dzięki niej zaczęło częściej czytać etykiety i porównywać ze sobą różne produkty. Ponad 2/3 ankietowanych wskazało też, że kampania skłoniła ich do zwracania uwagi na zawartość soli, cukru i tłuszczu w wybieranych produktach żywnościowych.

Red. (źródło: ncez.pl)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ